Relacja z Charytatywnej Biesiady Jesiennej Zabobony i przesądy zagrody sokolskiej z XIX w. zaprezentowane przez Towarzystwo Aktywnych Kobiet (TAK), występy dwóch duetów akordeonowych oraz kapeli z Galewic przyciągnęły w niedzielne popołudnie do Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Sokolnikach mnóstwo osób o otwartych sercach, chętnie ofiarujących datki na leczenie Dominika Okonia chorego na białaczkę.

Podczas trwającej kilka godzin Biesiady jesiennej zarówno występujący artyści, jak i widownia świetnie się bawili. Pierwszym punktem imprezy był występ TAK prezentujący wybrane przesądy i zabobony charakterystyczne dla naszego terenu, który rozbawił gości do rozpuku. Po występie, podziękowaniach Wójta Gminy Sokolniki skierowanych do artystek oraz ciepłych słowach dla Dominika, wystąpili bracia Poślad oraz Panowie Olszewski i Sawicki, grający na akordeonach. I tu publiczność nie pozostała bierna. Wykonywane utwory były zarówno wspierane oklaskami jak i śpiewem publiczności. Nie inaczej było po krótkiej przerwie przewidzianej na poczęstunek, kiedy to na scenę weszli wykonawcy z kapeli GOK z Galewic. Zbędne było zachęcanie do wspólnego śpiewu i zabawy. Wszyscy chętnie bawili się do piosenek serwowanych przez zespół niemal od samego początku występu aż po jego koniec.
Biesiada Jesienna, z której całkowity dochód ( 2 053,00 zł ) przekazany został dla Dominika Okonia, była kolejną udaną imprezą zorganizowaną przez GOKSiT w Sokolnikach, TAK oraz Gminę Sokolniki.
Klaudia Lewińska

Składam serdeczne podziękowania:
- Towarzystwu Aktywnych Kobiet oraz Gminie Sokolniki za współorganizację imprezy,
- wszystkim wykonawcom za wspaniałe występy artystyczne,
- Panu Wójtowi Gminy Sokolniki w imieniu Dominika Okonia za prezent Mikołajkowy,
- Firmie Cateringowej "ELIZA" za pyszną zupę,
- wolontariuszom za pomoc,
- wszystkim, którzy zaszczycili nas swoją obecnością i wsparli finansowo Dominika Okonia.

Do zobaczenia na kolejnej biesiadzie.

Zofia Siwik