Tegoroczny Puchar Wawelu to odkrywanie kolejnej jurajskiej krainy.

Tym razem zawody przygotowano w okolicach Złotego Potoku i Olsztyna. Są to tereny charakteryzujące się dużą liczbą zróżnicowanych form skalnych, zróżnicowaną przebieżnością, a także umiarkowanymi przewyższeniami. Zawody rozpoczęły się wymagającym etapem poprowadzonym dookoła Zamku Olsztyn z finiszem na błoniach, gdzie zlokalizowana była meta Pucharu Świata. Kolejne etapy były umiejscowione w terenie typowo leśnym. Każdy etap inny, od głębokich mokrych jarów po strome wzniesienia, od terenów bardzo dobrze przebieżnych po miejsca mocno porośnięte leśnym porostem, gdzie o bieganiu można było zapomnieć. Niemniej wszystkie te cechy tak bardzo charakterystyczne dla kolejnych edycji Wawel Cup od lat ściągają na Jurę Krakowsko-Częstochowską zawodników z całego świata. Tym razem było to blisko 700 osób, które przez pięć dni startowych reprezentowało 14 państw.


W tym międzynarodowym towarzystwie zawodnicy UKS Grom w Sokolnikach zaprezentowali się bardzo godnie. Jarosław Krzyżostanek zajął 6 miejsce w bardzo silnie obsadzonej kategorii M-45, a gdyby nie pewne trudności na pierwszym etapie byłyby nawet szanse na medal. W TOP-10 swoich kategorii uplasowali się ponadto Patrycja Krzyżostanek (8 miejsce w kategorii W-18), Emilia Domagała (9 miejsce w kategorii W-18) oraz Mikołaj Hryciuk (9 miejsce w kategorii M-18).


Podziękowania kierujemy w stronę gminy Sokolniki oraz Starostwa Powiatowego w Wieruszowie. Wsparcie wymienionych instytucji pozwala nam na uczestnictwo w tak wielu imprezach sportowych i godne reprezentowanie naszego regionu.